Zaloguj sięDołącz do nasDodaj nowy tekst
Zarządzaj swoim kontemPrywatne wiadomości


    Trwa przetwarzanie żądania...
Cytaty.info

~awatar — awatar

~awatar
~awatar

~awatar - myśli ~awatar - wiersze ~awatar - opowiadania

Użytkownik ~awatar nie uzupełnił informacji o sobie. Jeśli tylko to zrobi, tekst ten wyświetli się w tym miejscu.

Ulubione teksty
myśliwierszeopowiadania
Ulubieni Użytkownicy

Użytkownik Cytaty.info

Zeszyty

Trafiony
Zatopiony

Na samo dno
albo niżej

~awatar — opinie

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
W wierszu wyznajesz i do bigamii się przyznajesz. Takich postępków nie pochwalam. Wielu innych w tym mnie poprze - no i dobrze. Z tej strony jest nas troje - ja, Twój wiersz i mój mąż; nie licząc bohaterów Twojego wiersza i naszych ocen. W prywatne życie nie mam zwyczju ingerować [...] ~nuntius

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
Życie skrzypi drzwiami To zdanie wpadło mi do głowy i nie chce wypaść;) ~obca...**

 

Robot kuchenny zaprosił [...]
Tym razem ująłeś adekwatnie do... uśmiałam się serdecznie - przepraszam ~nuntius

 

Siadł kum na [...]
Zielona jestem. Nie kumam. ~eyesOFsoul

 

Siadł kum na [...]
Niekiedy...nie zauważamy... teraz patrząc na to co kiedyś ( było, będzie...) ~Julka 10

 

Rozmowę zaczynam zwą [...]
W swoim wierszu Brzydki BeBe użyłeś zwrotów obcojęzycznych nie dla wszystkich zrozumiałych.Francuskiego mało połknęłam - tyle, co mi ciotka nauki na deser dawała - i jeszcze pamiętam, że: lady; parle vous francaise w pytaniu znaczy tyle,co w polskim języku: czy pani zna język francuski. Ponadto - treść wiersza owiana jest [...] ~nuntius

 

Występują On wykształcony poeta Ona [...]
A mnie się podoba. ~alrauuna

 

Występują On wykształcony poeta Ona [...]
bój sie brudasie ~zugimihau

 

Występują On wykształcony poeta Ona [...]
Te minusy to są dla dzieci:) Jak Ty masz na imię ''przyjacielu'' ?:) ~Bruno

~awatar — oceny

 

Rozmowę zaczynam zwą [...]
Rozmowę zaczynam zwą mnie brzydki BeBe, parle vous francaise ? nie daję czasu na pytanie jak Bruno* (czy ma pan emeryturę i lokalik choćby uno ?) ten [...] ~alwayshappy

 

Siadł kum na [...]
Siadł kum na ławie w zadumie jak pogadać z kumą jak z kumem umie Siadła kuma w pozie naprzeciw niech kum nie duma o kumie czyni [...] ~alwayshappy

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
„Życie skrzypi drzwiami” a w zawiasach Bies z dziewczętami wpuszcza po dwie wieczorami szczęściem od Boga dla mojego zdrowia osobisty Anioł stróż jedną wygania rano każe wybrać żonę albo [...] ~Vedan

 

Robot kuchenny zaprosił [...]
Robot kuchenny zaprosił głuche pokoje na śniadanie. Śnieżnobiałe telewizory opowiedziały głuchym ścianom już niczyj bieg wydarzeń. Puste pociągi zawiozły puste przedziały na puste plaże. Rzędy skrzeków i treli opadły szarą [...] ~Vedan

 

Kiedyś przyjdzie taki [...]
Kiedyś przyjdzie taki dzień idź gdzie chcesz ci powiem zrzucę kapeć z nogi problem ze sobą mam lubię stare kapcie i buty znoszone przez drogi Dzień wstaje nadzieją, że obudzi Ciebie nowego zmierzch [...] ~Nutka67

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
„Życie skrzypi drzwiami” a w zawiasach Bies z dziewczętami wpuszcza po dwie wieczorami szczęściem od Boga dla mojego zdrowia osobisty Anioł stróż jedną wygania rano każe wybrać żonę albo [...] ~anna kowalczyk

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
„Życie skrzypi drzwiami” a w zawiasach Bies z dziewczętami wpuszcza po dwie wieczorami szczęściem od Boga dla mojego zdrowia osobisty Anioł stróż jedną wygania rano każe wybrać żonę albo [...] ~-ReNata-

 

Proszę oddaj mi [...]
Proszę oddaj mi ciało pod opuszkami ustami namiętnie rozpalę stopy i włosy aż wchłoniesz miłość łonem nie ochłonie aż cała spłoniesz Twoje piersi dzwonią ding-dong co godzinę [...] ~alrauuna

 

„Życie skrzypi drzwiami” [...]
„Życie skrzypi drzwiami” a w zawiasach Bies z dziewczętami wpuszcza po dwie wieczorami szczęściem od Boga dla mojego zdrowia osobisty Anioł stróż jedną wygania rano każe wybrać żonę albo [...] ~alrauuna

Prawa autorskie

Teksty umieszczone na tej stronie zostały dodane przez Użytkownika ~awatar, zatem wszelkie zapytania o prawa autorskie do tych tekstów prosimy kierować bezpośrednio do tego Użytkownika.

» źródło: prawa autorskie, myśli

Zdjęcie u góry po lewej zostało dodane przez Użytkownika

Plik został umieszczony na stronach Cytaty.info przez Użytkownika. Wszelkie pytania o prawa autorskie prosimy kierować bezpośrednio do ~awatar.

» źródło: prawa autorskie, fotografie

Zdjęcie Użytkownika powyżej: do serwisu dodał ~awatar

Plik ten został umieszczony w serwisie Cytaty.info przez jego Użytkownika. Wszelkie zapytania o prawa autorskie należy skierować bezpośrednio do osoby dodającej zdjęcie. Wiadomość prywatną do Użytkownika ~awatar możesz wysłać po zalogowaniu. Logowanie jest możliwe po założeniu konta.

» źródło: prawa autorskie, fotografie

 

~awatar › wiersze

brak danych dotyczących pochodzenia autora
~awatar - fotografia

Użytkownik ~awatar umieścił 153 wierszy w serwisie.

Piekło w bigamii


„Życie skrzypi drzwiami”
a w zawiasach Bies z dziewczętami
wpuszcza po dwie wieczorami

szczęściem od Boga dla mojego zdrowia
osobisty Anioł stróż jedną wygania rano
każe wybrać żonę albo wyjąć żebro

to ja drugiej dziękuję po śniadaniu
gdyż kocham je nocą parami
a widzę piekło na ziemi w bigamii

przybywa siwych włosów mitręgi
i czarnej mąki z kłosów
maleją szanse anioła do Potęgi
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Ostatnie zaproszenie


Robot kuchenny zaprosił głuche pokoje na śniadanie.
Śnieżnobiałe telewizory opowiedziały
głuchym ścianom już niczyj bieg wydarzeń.
Puste pociągi zawiozły puste przedziały
na puste plaże.
Rzędy skrzeków i treli opadły szarą ściółką.
Pająki i karaluchy tyją w zgodzie
wypełniają przyjazną niszę.
Słońce wychodzi do pracy jak co dzień
przesypywać piasek.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Jak kum z kumem


Siadł kum na ławie w zadumie
jak pogadać z kumą jak z kumem umie

Siadła kuma w pozie naprzeciw
niech kum nie duma o kumie czyni zaraz

Niekiedy jest tylko raz i teraz.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Brzydki BeBe


Rozmowę zaczynam
zwą mnie brzydki BeBe, parle vous francaise ?
nie daję czasu na pytanie jak Bruno*
(czy ma pan emeryturę i lokalik choćby uno ?)
ten hotel naprzeciwko nabyłem z giełdy
czy zechcesz obejrzeć apartments lady?
dziewczę pachnące miejskim marketem
wiodę w lokal zwodząc żem lekko kulawy
w tej naturze kalectwo daje podstawy
nad ranem robię pełny BeBe* dekod
uzupełniony treścią, że portier to ziom
te proste wieści prostują ladys w pion
zza drzwi słyszę zjeżdżający windą klekot
cham kłamca policja pod sąd

Morałów pięciu z historii tych ni ma
ten grzech przy życiu mnie trzymał
gdy „cel w środku” wszystkiego się imam
lepiej śmiać się w celu niż z nieróbstwa ginąć
to powiem sędziemu kiedy zechce zdjąć
z ulicy mój brzydki image.
---
*Bruno Jasieński
*Bezdomny Bezrobotny
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Epitafium erotomana popiołem napisane


Proszę oddaj mi ciało
pod opuszkami ustami namiętnie
rozpalę stopy i włosy
aż wchłoniesz miłość łonem
nie ochłonie aż cała spłoniesz

Twoje piersi dzwonią ding-dong
co godzinę rżysz bingo-bingo
echo odpowiada jeszcze gra ping-pong
trwa noc hip nad hop kic pod koc
na karle i pod na łóżku i wokół

Nad ranem cisza i spokój
jestem na drugim brzegu
z garścią popiołu w ręku
czy zadowolił cię bój
czy opłacił się mój ostatni znój
wiatr rozwiewa milczący popiół.

(Pamięci niziołka Bolo który odszedł na posterunku)
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Minisztuka w niewielu aktach bez stopklapki


Występują

On wykształcony poeta
Ona wykształcona kobieta
Petrarka pod łóżko się chowa
Rubensa w szafie boli głowa
(Od zerkania przez dziurkę do klucza)

Akty czas zacząć bez stopklapki

Ona zażywa kąpieli termalnych pod słuchawką
On walcząc z czkawką, owiany dymem fajki
Opiewa w czterech strofach etos robotniczej kufajki

Śpiewająca gracja wchodzi aktem
Tęgiego kształtu Paul nie wytrzymał
Rozkołysana szafa od ściany odpadła
Ratuje ciało i sztalugę wypadem

„Jakaś ty piękna niebieskolica kapoto …”
Na te dźwięki Francesco zrzucił łóżko z pleców
Dość tego gminu, tu miały być piękno i rymy
Jest Gruba Kaśka i kicz
Trzasnął zamykając drzwi
Zgubił wieniec laurowy w trzepocie brwi.

(A jednak, co za sensacja, mistrz słowa był nad Wisłą)

Wreszcie sobie poszli starzy podglądacze
Co za barbarzyńskie obyczaje
Fruń do mnie kochanie moje
Nową pieśnią włosy rozwieję, splotę warkocze.

Wprzód nam zatańczę o nagiej radości
Przy starcach chociaż nie obcych
Nie mogłabym ubrać się w rytm salsy
Talię oplotę wieńcem, znalazłam godowy
Już czuję smak namiętności.

-------

Jeśli nie poznałeś bólu głowy od zerkania
Aktem w dziurkę szafy i nie chcesz
Nie wstępuj do sąsiadkimężatki od zarania
Na niby małe czarnekawki
Gdy tylko kufajka zatrzaśnie drzwi.

Deszczowej aurze poczytaj sonety Petrarki ku czci
Nie raz umarłej, wiecznie żywej Laury.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Na zydlu Cytatów


Usychająca czarna róża na zydlu
z kluczem do czarnych marzeń
w ręku kuchenny nóż,
pewnie trzeba obrać ziemniaki
a tu wiersz wychodzi ze skrobi
o losie Julietty Capuleti
o losie czarny, wzrusz no się.

W kraju kwitnącym poetami
nie jada się łupin i spadów,
dojrzewają w gorzałce i winie.

Śpiewaj czarna różo o weselu
choćby przez łzy
życie za chwilę minie.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Czarna rzeczywistość


Czarny zeszyt
czarnym atramentem zapisany
noc otwiera.

Czarno Białe charaktery przyciąga
nieprzyzwoicie przejrzysta
czarna rzeczywistość.

Czarny ażurowy stanik.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Elegancja przede wszystkim


Czarny kot
ciemniejszy od nocy
w ciemnej piwnicy
elegancją czerni poraża.

Białymi skarpetkami wabi myszy.

W białych rękawiczkach,
pod białym krawatem
dumny grabarz na posadzie.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Handlarze drewna (2)


Drzewo stare jak życie
jeszcze wczoraj rozłożyste
dziś błyskawicą złamane
trzeszczy oślepłe - niepokonane
krzyczy grabem jestem
konarami tuli ziemię

Może zdąży coś opowiedzieć
nim zetną gałęzie, wyrwą korzenie
szumi resztą sił opowieść ślepca –

O mieście, jedynym które zna od dziecka
strasznych i pięknych dniach.

O chłopcach z wiązankami kwiatów-granatów
biegnących w ruiny przez park,
o zapachu palonych ciał i mieszkań.

O dziewczynach rozkochanych wiosną
buziakach, całusach pocałunkach
które trwają, trwają bywa, że pół dnia.

Zna wiele rodzin z cichych rozmów spowiedzi
miejskie układy, układziki
kto ważny bardzo a kto mniej
kto komu daje, że hej
interesy, interesiki, spory, swary, kłótnie
która partia ciepła, z którą lżej.

I tylu zakochanych w ciszy.
Ci wytrwali przychodzili też zimą,
zamierali na ławkach, posągowi, niemi,
w słotne dni rozkładał parasol.

Miał przyjaciółkę strojną w korale
śmiała się i śpiewała szeptem

" Dla Ciebie, dla Ciebie miły
korale mnie przystroiły
uplotę je w warkocze
będą po nocach Ci się śniły

Dla mnie miły, dla mnie miły
zapomnisz o perłach na niebie
zbierzesz wszystkie siły
pobiegniemy z wiatrem przed siebie."

Lubiła wiatr i zaszumieli czasem, zaszumieli.
Zachorowała na raka, zmatowiały korale,
coraz mniejsze i bardziej pomarszczone
kurczyły się jak głowy staruszek.
Strącał do ostatniej krople rosy, nie pomogły, uschła.
Wycięli.
Na skrawku Ziemi Zagubionych Korali
ułożył liściane epitafium.

" Dla Ciebie miła perły są w niebie "

Przerwał opowieść, skulił liście zwiotczały.
Jeszcze zanucił zasłyszaną piosenkę

„Mimozami jesień się zaczyna
złotawa, krucha i miła …”*

zadrżał i zamilkł.

Handlarzom drewna wszystko jedno.

---------

* Julian Tuwim, Wspomnienie.
  http://awatar.cytaty.info

~awatar ©
 

 
 

Jesteś na 1 stronie z wierszami, których autorem jest ~awatar. Wszystkie wiersze zostały zebrane na 16 stronach. Dzięki poniższym linkom odnajdziesz więcej wierszy tego autora. Przyjemnej lektury!

1